Menu główne
- - - - - - - - - - - - - - - -
Historia i WoS
- - - - - - - - - - - - - - - -
Przebsiębiorczość
- - - - - - - - - - - - - - - -
Żywienie
- - - - - - - - - - - - - - - -
English Website
Fascynacje
- - - - - - - - - - - - - - - -
Ścieżki kariery zawodowej absolwentów
- - - - - - - - - - - - - - - -
Gastronomik wczoraj i dziś
Wyszukiwarka
Reklama
Polsko – Białoruska Przygoda Kulinarna Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
Środa, 04 Grudzień 2013 21:33
 

 

Projekt „Polsko – białoruska przygoda kulinarna w ramach współpracy młodzieżowej szkół” finansowany przez Ministerstwo Edukacji i Fundację na rzecz Pomocy Dzieciom z Grodzieńszczyzny realizowany był w miesiącach wrzesień – listopad 2013.

W projekcie uczestniczyli uczniowie z Zespołu Szkół Gastronomicznych w Białymstoku i Małobrzostowickiego Liceum Zawodowego Przemysłu Przetwórczego w Murowanej/ k Małej Brzostowicy.

W projekcie wzięło udział po 20 uczniów i 2 opiekunów z Polski i Białorusi. W naszej szkole opiekunami uczniów były Danuta Michalczuk i Agnieszka Januszkiewicz.

Celem realizowanych działań, jak to określa Pani Irena Konon – koordynator projektu z ramienia Fundacji,  było promowanie i wspieranie dialogu międzykulturowego, tolerancji i zrozumienia dla różnorodności wśród młodych ludzi oraz zmiana stereotypowego myślenia na temat obu krajów.

Projekt był realizowany w  trzech etapach:

24-27 września 2013r. – wizyta młodzieży z Białorusi w ZSG. W czasie tej wizyty odbyły się warsztaty pokazowe z carvingu, dekoracji tortów, dekoracji stołów. Zwiedzaliśmy pod katem bazy gastronomicznej Dom weselny „Gracja” i Hotel Gołębiewski. Odbyła się również wycieczka kulturoznawcza po Podlasiu. Zobaczyliśmy Muzeum w Białowieży, Muzeum Ikon i monaster Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny w Supraślu oraz meczet i mizar w Bohonikach. Odbyła się również wycieczka po centrum Białegostoku.

21-24 październik 2013r. – wizyta polskiej młodzieży w Małobrzostowickim Liceum Zawodowym. W ramach pobytu zwiedziliśmy bazę zawodową szkoły, największą  piekarnię w Grodnie, zwiedzaliśmy zabytki w Grodnie, Nieświeży, Mirze, Nowogródku. Byliśmy również w grodzieńskim ZOO i Teatrze Dramatycznym. Niezapomniane wrażenie wywarło na nas zwiedzanie muzeum w szkole podstawowej w Małej Brzostowicy, po którym oprowadzali nas uczniowie szkoły.

25-26 listopada 2013r. – w naszej szkole odbył się konkurs kulinarny podsumowujący Projekt, którego tematem były potrawy kuchni tradycyjnej i regionalnej. Konkurs był rozgrywany w dwuosobowych zespołach. Każdy zespół przygotowywał danie lub zestaw dań. Jury oceniało potrawy pod względem smaku, sposobu podania. Członkami jury byli Dyrektor OT ARR w Białymstoku - Wojciech Kasjanowicz, Kierownik działu gastronomii Hotelu Gołębiewski – Agnieszka Chańko, Wicedyrektor ZSG CKP Nr 3 – Barbara Sawicka.

Nagrody były przyznane odrębnie stronie białoruskiej i polskiej.
 

Zwycięzcy ze strony białoruskiej to:


  • I miejsce - Ancuszkiewicz Władysław, Lachowski Aleksander
    przygotowali:
     - Przekąska "Roly po wiejsku"
     - Krokiety z nóżką faszerowaną "Spotkanie"
     - Twarogowe batoniki

  • II miejsce: Tkaczuk Maria, Dziwniel Władysław
    przygotowali:
     - „Murowańskie słodkości"
     - Przekąska "Pawi ogon"
 
  • III miejsce: Gulewska Anastazja, Waluk Elena
    przygotowały:
     - Przekąska "Mleczak"
     - Placki ziemniaczane "Po grodzieńsku'
     - Sałatka owocowa

Zwycięzcy ze strony polskiej to:

  • I miejsce – Aleksandra Kondel i Magdalena Huczko
    przygotowały:
     - Czebureki

  • II miejsce: Natalia Józefowicz i Marta Falina
    przygotowały:
     - Kartacze z mięsem

  • III miejsce: Karolina Kuzawa i Michal Frejtag
    przygotowali:
     - Pierogi z burakami i kompot z suszu owocowego

Oto co sądzą o działaniach projektu uczniowie, biorący w nim udział:
 

1. Moje relacje ze spotkania w Polsce

Pierwszego dnia poznawaliśmy się i opowiedzieliśmy gościom z Białorusi o naszej szkole. Po obiedzie pojechaliśmy do Gracji i do Hotelu Gołebiewski  i tam zwiedziliśmy największe sale kongresowe. Była tam też dyskoteka. Potem poszliśmy na basen i pływaliśmy 1,5 godziny. Drugiego dnia pojechaliśmy do Parku Białowieskiego, Kruszynian i do Supraśla, gdzie zwiedziliśmy muzeum ikon. Trzeciego dnia rzeźbiliśmy w warzywach i owocach. Czwartego dnia podsumowaliśmy nasze spotkanie.

Białoruś:
pierwszego dnia wyjechaliśmy do Małej Brzostowicy o 8:30. Po krótkim czasie zepsuł się nam autokar i musieliśmy czekać aż 3  godziny na naprawę. Bez żadnych problemów przejechaliśmy granicę.
Zwiedziliśmy szkołę, następnego dnia pojechaliśmy zwiedzić dom A. Mickiewicza, zamki i inne ciekawe miejsca. Trzeciego dnia pojechaliśmy do centrum Grodna gdzie zwiedziliśmy katedrę,  grób Elizy Orzeszkowej. Wieczorem poszliśmy do teatru i oglądaliśmy spektakl o takim panu, który trafił do greckich i rzymskich bogów. Czwartego dnia podsumowaliśmy spotkanie, wymieniliśmy się wrażeniami. moje własne wrażenia były bardzo ciekawe :) 

 Rafał z II TH

2. Polsko Białoruska Przygoda Kulinarna.
 
Była to naszym zdaniem niesamowita przygoda, nawiązaliśmy nowe znajomości międzynarodowe, bo warto wspomnieć, że nie ma rusków, Niemców czy polaczków tylko są ludzie i tego się trzymajmy.
 
Początkowym etapem naszego projektu był przyjazd naszych kolegów z Białorusi, powitanie ich i pokazanie im jak nasza szkoła wygląda czym się zajmuje. Następnie udaliśmy się na pyszny obiad, a po obiadku przyszedł czas na wycieczkę do domu Weselnego Gracja. To miejsce wywarło na naszych kolegach duże wrażenie, potem udaliśmy się do Hotelu Gołębiewski, zwiedzaliśmy go a po zwiedzaniu udaliśmy się na basen. Następny dzień zaczął się wcześnie by móc zwiedzić jak najwięcej miejsc tzn. Białowieża, Supraśl i Kruszyniany. W dwóch pierwszych miejscach zwiedzaliśmy wspaniałe muzea interaktywnie, co wywarło na naszych gościach duże wrażenie. Za to w Kruszynianach zwiedziliśmy meczet i cmentarz. Następnego dnia mieliśmy zajęcia praktyczne z cukiernictwa, carwingu, dekoracji stołów i konsumpcji pysznych słodkości. Ostatni dzień minął nam na podsumowaniu projektu i na powolnym odliczaniu do rewizyty.

Wyjazd do szkoły w Murowanej wspominamy bardzo miło. Była to wyprawa, która przybliżyła nam kulturę, pyszną kuchnię i historię tego kraju. Każdy dzień był bardzo zróżnicowany i ciekawy, nie nudziliśmy się nawet przez chwilę poczynając od wspaniałych zamków, domu naszego wieszcza Narodowego Adama Mickiewicza, poprzez zwiedzanie nieziemsko pięknego Grodna, miasta nasiąkniętego polskością.

A nie zapominajmy o bardzo dużej i wspaniałej piekarni, gdzie niektórzy wyszli z kieszeniami pełnymi pyszności. A i nie zapominajmy o mega śmiesznym przedstawieniu w tamtejszym teatrze „Taras na Parnasie” ( wszyscy śmialiśmy się do rozpuku, nie było barier językowych). Nie zapominajmy o wspaniałej atmosferze i różnych fajnych sytuacjach, które tam miały miejsca (ale o tym sza) Nie mógłbym nie wspomnieć o cudownej pobudce, rodem nie wiem skąd, ale była bardzo efektowna, do tego tylko brakowało jeszcze wściekle ujadających psów. A mimo to było świetnie. Ciekawym etapem naszej przygody było zwiedzanie pewnej szkoły gdzie to sami uczniowi oprowadzali nas po wystawach. Wielkie brawa dla tych dzieci.

Ciekawym punktem było zwiedzanie szkoły gospodarzy i tego, co się znajduje wokół: strusie, osiołek, baranki a dyrektor stwierdził, że to nie koniec. Szkoda, że ten wspaniały czas już przeminął ale myślę, że to wszystko zostanie nam w sercu.

Ta przygoda jak sądzę nauczyła i pokazała nam tak naprawdę, że Białoruś nie jest kołchozem tylko naprawdę fajnym krajem z potencjałem.
 
Warto ten kraj odwiedzić. Wracamy?
Paweł i Jarek z III TF


3. „Polsko-bialoruska przygoda kulinarna” to projekt, który dał Nam, uczestnikom projektu, wiele możliwości. Pozwolił nam podszkolić język rosyjski. Poznaliśmy wiele ciekawych, sympatycznych ludzi oraz kulturę białoruską.
 
Dzięki temu mamy teraz bardzo dobry kontakt z grupą polską jak i białoruską. Przyjazd Białorusinów był bardzo pomysłowy. Pokazaliśmy im szkołę, pracownie, miasto i okolice miasta (Supraśl, Kruszyniany, Białowieża).
Nasi koledzy z Białorusi byli zadowoleni z wycieczki po mieście.
 
Spędzaliśmy z nimi większość czasu, więc zaprzyjaźniliśmy się z niektórymi osobami bardziej.
Chętnie braliśmy udział w zajęcia proponowanych przez szkołę i organizatorów projektu.
W ramach projektu nasza grupa wyjeżdżała na Białoruś, do miejscowości Murowana.
 
Zobaczyliśmy jak wygląda szkoła, pracownie oraz gospodarstwo, którym muszą zajmować się uczniowie. Muszą opiekować się strusiami, osłem a także baranami.
 
Zwiedziliśmy miasto Grodno, odwiedziliśmy ZOO w Grodnie oraz wybraliśmy się do Teatru oraz na wycieczkę po piekarni. Wieczorami integrowaliśmy się na dyskotekach, które były organizowane przez gospodarzy. Piosenki, które były tam grane, są bardzo wesołe i skoczne.
 
Jesteśmy bardzo zadowolone z tego, że bierzemy udział w projekcie. Dał on nam wiele możliwości. Poznaliśmy nowych fajnych ludzi. Polecamy takie projekty każdemu, kto ma okazję brać w nich udział.
 
Magda i Ola z klasy III TF


4. Podróż na Białoruś przebiegała bardzo sympatycznie, ponieważ nawiązaliśmy nowe przyjaźnie. Gdy dotarliśmy na miejsce, zostaliśmy powitani przez uczestników projektu oraz ich nauczycieli chlebem i solą. Potem obejrzeliśmy pokoje, które zostały przygotowane specjalnie dla nas.
Po kolacji odbyła się dyskoteka pełna tańców. Następnego dnia czekało nas wiele wrażeń, związanych ze zwiedzaniem zamków oraz muzeów. Dzień był ciężki i wyczerpujący, ale warto było.
Kolejnego dnia pobytu na Białorusi zwiedzaliśmy Grodno, byliśmy nad Niemnem, w piekarni, na cmentarzu przy grobie Elizy Orzeszkowej. Wieczorem byliśmy w teatrze.
W dniu powrotu do kraju byliśmy w muzeum, w szkole podstawowej, zwiedzaliśmy teren szkoły w Murowanej.
W świetlicy było podsumowanie i rozdanie pamiątek oraz wymiana wrażeń z pobytu.
Jedzenie, ogólnie, było bez zarzutu.
Powrót przebiegał spokojnie, każdy z uczestników zapamięta ten wyjazd do końca życia.

Justyna, Ewa i Monika z klasy III TD

5. Pojechaliśmy na Białoruś autokarem, z problemami ale w miłej atmosferze. Gdy już dotarliśmy na miejsce powitano nas bardzo serdecznie. Po czym był obiad i zakwaterowanie.
W ciągu paru dni pobytu zwiedziliśmy pałac Radziwiłłów, muzeum Adama Mickiewicza i inne miejsca. Ostatniego dnia były wyczekiwane zakupy, po czym powróciliśmy, pełni wrażeń, do Białegostoku.
Wcześniej odwiedziła nas grupa Białorusinów, która zwiedziła nasze miasto i okolice. Na koniec projektu odbędzie się konkurs kulinarny. Oczekując tego wydarzenia jesteśmy pełni emocji, chcemy poznać sekrety kuchni białoruskiej. Liczymy też na dobrą zabawę i współpracę obu grup.

Grzesiek z klasy IV TE

6. W dniach 21 – 24 października uczestniczyliśmy w wyjeździe na Białoruś, w ramach projektu organizowanego przez naszą szkołę. Na Białorusi byliśmy cztery dni. W tak krótkim czasie zwiedziliśmy wiele ciekawych miejsc, mogliśmy poznać bliżej kulturę białoruską a zarazem historię Polski.
W ramach projektu poznaliśmy wiele osób, z niektórymi zapoznaliśmy się bliżej. Udało się nawet nauczyć podstaw języka naszych gospodarzy. Spróbowaliśmy także wielu dań kuchni białoruskiej. Potrawy różniły się od naszych, jednak były bardzo smaczne.
Cieszymy się, że mogliśmy wziąć udział w tym projekcie, tylko szkoda, że ta przygoda trwała tak krótko. Jednak pozostało nam mnóstwo wspomnień i mamy nadzieję, że na długo zostaną w naszej pamięci.


Karolina i Michał z II TE


7. Najpierw Białorusini przyjechali do nas. Ericco wcielił się w rolę fotografa, co mu nie do końca pasowało, bo nie mógł być na zdjęciach. Podjechali autokarem, weszli, przebrali się, przyszli przestraszeni na świetlicę, tam się zapoznaliśmy jako tako, dostaliśmy superanckie uniformy, porobiliśmy bajeranckie fotoski, zjedliśmy mniami obiadek, pojechaliśmy do Gracji, potem do Hotelu Gołębiewski gdzie popływaliśmy w basenie, pomarzliśmy w komorze lodowej, poodparowywaliśmy się w saunach, pojeździliśmy na zjeżdżalniach, poleczyliśmy w dżakuzi różnych.

Potem z samego rana pojechaliśmy do tradycyjnych miejsc. Białowieża, Kruszyniany, Supraśl. Najlepsze banany jakie w życiu jedliśmy. Chociaż zimno było TO PŁYNY GRZAŁY. Oczywko, że herbata... Następny dzień to dzień właściwej integracji w szkole i to był ten przełomowy moment, gdzie zawiązały się relacje właściwe dla takich przedsięwzięć. Byliśmy też w Auchanie wcześniej, ale to takie tam mało istotne. Nauczyliśmy się kroić ładnie warzywka, owocki i skórki w taki sposób, że eleganckie wzory powstawały. Co następnego dnia? Podsumowanie części polskiej, co - mimo że ludzie obcy i nieznajomi to trochę szkoda, że się kończyła.
 
ALE...
 
... miesiąc później pojechaliśmy zdobywać Białoruś. Pogoda dopisywała, przynajmniej w Grodnie. Szkoła jak szkoła, internat jak internat, prysznice koedukacyjne, więc zawsze fajnie. Myśleliśmy, że będzie nam zimno i mieliśmy rację.. Gorzej niż w Suwałkach. Prysznice w sumie najfajniejsza część do integracji. Albo przynajmniej porównywalna do WALK BOXERSKICH. A będąc przy sporcie, to jak Boguś zapoznał się z Anastazją i ta zaprosiła nas na koszykówkę, to oczywko daliśmy im lekcję. SAMI CHCIELI. Ale wszystko w ramach przepisów. Następnego dnia zrobiliśmy jakieś miliard kilometrów po bezdrożach, super kraj. Serio. Gdyby nie wiza to jeździlibyśmy częściej. Jedzonko super, ludzie super, czas spędzony super, osioł super, wyjazd stamtąd bardzo niesuper . Podsumowując : bardzo się cieszymy, że wzięliśmy udział w takim przedsięwzięciu, bo serio warto zobaczyć, poznać, pojeść, zjednoczyć się, zaprzyjaźnić się z nieznajomymi i docenić i lepiej poznać znajomych. TAKIE WYJAZDY ŁĄCZĄ I UCZĄ. POLECAMY.

ERYK, BOGUMIŁ i DARIUSZ klasa IV TD


8. Pierwszego dnia zwiedziliśmy muzeum, mieszczące się w szkole, do której przyjechaliśmy. Drugiego dnia od samego rana zwiedzaliśmy Nieswież i Nowogródek. Zwiedziliśmy dużo zamków, cerkwi i kościołów. Trzeciego dnia pojechaliśmy do Grodna, zwiedziliśmy to piękne miasto a na koniec dnia poszliśmy do teatru na spektakl.
Zobaczyliśmy wiele ciekawych miejsc np. dom Adama Mickiewicza. Podobało mi się przedstawienie w teatrze.
Dużo jeździliśmy i mieliśmy mało czasu, który moglibyśmy spędzić z Białorusinami. Plan wyjazdu był zbyt napięty a powinno być trochę więcej wolnego czasu.
Podobało mi się jak zwiedzaliśmy muzeum mieszczące się w szkole i to, jak serdecznie nas przywitali.
 
Małgosia z klasy II TE
 

FOTORELACJA - 26 listopada 2013r. - Konkurs Kulinarny

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Slajdy prezentacji podsumowującej Projekt

 

 

Smile

Zmieniony: Sobota, 07 Grudzień 2013 12:37