Menu główne
- - - - - - - - - - - - - - - -
Historia i WoS
- - - - - - - - - - - - - - - -
Przebsiębiorczość
- - - - - - - - - - - - - - - -
Żywienie
- - - - - - - - - - - - - - - -
English Website
Fascynacje
- - - - - - - - - - - - - - - -
Ścieżki kariery zawodowej absolwentów
- - - - - - - - - - - - - - - -
Gastronomik wczoraj i dziś
Wyszukiwarka
Reklama
Zielone Berety Drukuj Email
Niedziela, 02 Październik 2011 20:55
 
“Tacy młodzi jak dziś już nigdy nie będziemy ”

Witam!
To, co za chwilę napiszę, będzie tylko namiastką tego, co robię w wolnych chwilach i co stało się nieodłączną częścią mego życia.

Jestem uczniem 3 klasy technikum. Od 5 lat należę do 5. Białostockiej Drużyny Starszoharcerskiej „Zielone Berety” im. ppłk. Macieja Kalenkiewicza „Kotwicza”.

Domyślam się, co sobie myślicie o harcerstwie w dzisiejszych czasach. Nie będę ukrywał, że niektóre stereotypy na temat harcerzy są prawdziwe. Jednak zanim wyrobicie sobie zdanie o mnie i o mojej drużynie, przedstawię Wam kilka faktów, po których przekonacie się, że moja drużyna nie jest taką, za jaką ją macie.

Oto krótka historia:

5. Białostocka Drużyna Starszoharcerska powstała z inicjatywy trzech przyjaciół uczących się w jednej klasie Szkoły Podstawowej Nr 20 w Białymstoku. W 1994 r. postanowili oni założyć własną drużynę specjalizującą się w mało znanym jeszcze wtedy w Polsce survivalu militarnym. Już w roku następnym 5 BDSH była drużyną sztabową. W 1997 r.  odpowiedzi na Alert Naczelnika ZHP harcerze z „piątki” uczestniczyli w pomocy dla zalanego wodą Wrocławia w ramach Harcerskich Grup Ratowniczych. W 1999 r. w drużynie było już 5 instruktorów. Harcerze brali udział w kursach strzeleckich, alpinistycznych, ratownictwa przedmedycznego i spadochronowych. Latem 1999 r. drużyna zorganizowała pierwszy w swej historii Kurs Działań Specjalnych, który odbył się w ostępach Puszczy Rominckiej. W tym samym roku drużyna po raz pierwszy wzięła udział w Zawodach  Puchar Ministra Obrony Narodowej we Wrocławiu, na które zjeżdżają się jednostki wojskowe z całego kraju. Zajęliśmy tam pierwsze miejsce. Drużyna funkcjonuje do dziś, utrzymując wysoki poziom. Prowadzą ją kolejne pokolenia ludzi, od obecnych polityków aż po zawodników MMA.

 
Jesteśmy drużyną inną niż większość w dzisiejszych czasach. Kultywujemy tradycje starego dobrego harcerstwa, jakie było za czasów naszych dziadków, kiedy to harcerze wraz z żołnierzami Armii Krajowej walczyli w licznych potyczkach w czasach wojen i powstań.
 


Jesteśmy drużyną specjalnościową i specjalizujemy się w takich dziedzinach jak:

  • Wspinaczka


  • Strzelectwo

 
  • Survival


  • Sztuki walki

 
Dodaj mi odwagi, Panie,
bo jestem Twym sługą.
W bitwie dodawaj mi sił,
abym mógł ścierać swoich wrogów,
jak wiatr ściera kurz.

 
 
 
 
 
 
 
 
  • Pływanie


  • Terenoznawstwo, topografia


  • Spadochroniarstwo




  • Techniki linowe

 

 
 

  • Różne rodzaje taktyk (czerwona, czarna, zielona)


 
 

 

Do tego można by dodać jeszcze wiele innych zajęć, których tajniki dopiero co zgłębiamy.

Jednak harcerstwo w naszym wydaniu nie jest jedynie ciągłym poprawianiem sprawności i zdobywaniem wiedzy praktycznej. To również czczenie tradycji, obowiązek szanowania munduru, przestrzeganie regulaminów, dążenie do doskonałości i ciągła praca nad sobą.

 

 Tak naprawdę to ta drużyna mnie wychowała. Pokazała co dobre, a co złe. Dzięki niej  nie stoję tak, jak niektórzy przedstawiciele mojego pokolenia pod klatką z piwem w ręku, dla których jedynym problemem jest jak skołować kasę na fajki.

Pytanie tylko, co opowiedzą kiedyś swoim dzieciom, gdy te zapytają, jak przeżyli lata młodości…

Tomek Iwaniuk - 3 TC

ps. Moje zdanie na temat walk

ps. ps. Tatry 2011

Zmieniony: Niedziela, 16 Październik 2011 20:39